Dzisiaj jest środa, 13 grudnia 2017 r.
Transodra Online
Rocznik Chojeński
Znajdziesz nas na Facebooku
„Gazeta Chojeńska” numer 41 z dnia 10.10.2017

Prezentujemy tu wybrane teksty z każdego numeru.
Wszystkie artykuły i informacje znajdują się w wydaniu papierowym.
Niszczycielska wichura
Spór marszałka z burmistrzem
Czy możliwa jest samowystarczalność?
Zabudować czy nie zabudować?
Świeć przykładem!
Rywalizowali strażacy
Sport

Czy możliwa jest samowystarczalność?


Dziesiąta edycja imprezy „Cienie Zapomnianych Kultur” czeka nas w najbliższą sobotę 14 października o godz. 19 w pocysterskich zabudowaniach w Kołbaczu. Organizatorem jest jak zwykle stowarzyszenie Spichlerz Sztuki na czele z Radosławem Palusem. Jak co roku wydarzenie składać się będzie z dwóch części: wystawy i spotkania z jej twórcą oraz z koncertu.


- Czy jest lepsze miejsce niż pocysterska przestrzeń do opowiadania o tym, czym jest samowystarczalność, budowanie (małej) cywilizacji od podstaw pracą własnych rąk? - pytają organizatorzy. Bo tym razem gościem w Kołbaczu będzie Paweł Sroczyński - założyciel organizacji Cohabitat. Promuje ona ideę budowy samodzielnych ekologicznych siedlisk (habitatów), urządzeń opartych o otwarte technologie i zmieniania lokalnego otoczenia w duchu twórczego nonkonformizmu. Cohabitat skupia m.in. architektów i specjalistów od odnawialnych źródeł energii. - Aby zbudować dom, trzeba wziąć kredyt, leki zamiast leczyć niszczą zdrowie, modyfikowana żywność truje ciało, korporacje degradują ducha przedsiębiorczości, system edukacji tłumi kreatywność, rolnictwo niszczy przyrodę, a technologia jest obecnie zbyt skomplikowana, by ją regenerować, naprawiać lub modyfikować. Nie mogłem zrozumieć źródła tych absurdów, wiedząc, że obok nich istnieje tak wiele alternatyw - technologii, metod i narzędzi, które bez problemu harmonizują większość ważnych dla człowieka spraw - mówi Paweł Sroczyński o genezie Cohabitatu.
Swoje cele organizacja realizuje poprzez festiwale, warsztaty budownictwa naturalnego, eksperymentalną Osadę Twórców oraz webinaria i wydawnictwa, m.in. ekopodręczniki (do nabycia podczas imprezy) i pismo „Wytwórcy”. W Kołbaczu będzie można dowiedzieć się, czy możliwa jest samowystarczalność i demokratyzacja produkcji, czym jest energetyka obywatelska, jak działa cohousing, jak powstają domy z gliny i kostek słomy oraz piece rakietowe.
Spotkanie w spichlerzu (w nawie głównej kościoła pocysterskiego) poprzedzi wystawa wielkoformatowych fotografii ilustrujących najważniejsze działania Cohabitatu. Będzie też mały spichlerzowy wymiennik – stół, na którym będzie można zostawić (i zabrać) drobne przedmioty, które chcemy przekazać, by teraz cieszyły innych.

Członkowie organizacji Cohabitat

W części koncertowej o godz. 20.30 w kościele wystąpi zespół Banda Nella Nebbia - zdobywca Grand Prix Konkursu Muzyki Folkowej „Nowa Tradycja” Polskiego Radia 2015. To autorski projekt pochodzącego z Litwy kompozytora i basisty Justinasa Važnevičiusa, występującego pod pseudonimem Franciszek Szpilman. Do współpracy zaprosił artystów z Sejn i Warszawy. Ich muzyka to połączenie żywiołu jazzowego z rockową dynamiką i wpływami muzyki tradycyjnej. Kojarzy się z dokonaniami Franka Zappy, Johna Zorna czy rockowego zespołu Primus. Ważnym źródłem inspiracji jest także tradycyjna muzyka litewska, klezmerska i polska.
Na wystawę, spotkanie i koncert - wstęp wolny. „Gazeta Chojeńska” tradycyjnie jest patronem medialnym „Cieni Zapomnianych Kultur”. Impreza jest współfinansowana z budżetu województwa zachodniopomorskiego, dotacji powiatu gryfińskiego oraz dzięki wsparciu lokalnych partnerów.

Banda Nella Nebbia (fot. Bartosz Wojciechowski - Polskie Radio)

Realizowany od 2008 roku projekt „Cienie Zapomnianych Kultur” sięga do międzykulturowego dialogu i jednocześnie prezentuje lokalną tożsamość. Odkryty na nowo spichlerz zamieniony został w Galerię Cysterską, której atmosfera jest za każdym razem zaproszeniem w ponadczasową podróż. W Kołbaczu goszczą artyści, muzycy, etnografowie, społecznicy. Oryginalne osobowości wypełniają spichlerz ważnymi tematami i wartościami, często zacieranymi przez czas, spychanymi na cywilizacyjny i kulturowy margines. - Zainspirowani wielowiekowym dziedzictwem kołbackich cystersów przypominamy ich materialny dorobek i realizujemy działania wspierające rewitalizację dawnego opactwa cysterskiego - mówi R. Palus.
(r)

do góry
2017 ©  Gazeta Chojeńska