Dzisiaj jest środa, 13 grudnia 2017 r.
Transodra Online
Rocznik Chojeński
Znajdziesz nas na Facebooku
„Gazeta Chojeńska” numer 49 z dnia 05.12.2017

Prezentujemy tu wybrane teksty z każdego numeru.
Wszystkie artykuły i informacje znajdują się w wydaniu papierowym.
Marszałek chce od gminy miliona
Kto się wycofuje?
16 milionów dla Kołbacza
Budżet bez okowów
Seniorze, dotknij gotyku!
Rozpoczęła się rozbudowa przedszkola
Nadal nie chcą ryczałtu
Sport

Nadal nie chcą ryczałtu

W Widuchowej radni popierający wójt Annę Kusy-Kłos kolejny raz przedstawili projekt uchwały zmieniającej zasady wypłacania diet. Obecnie radni dostają po 190 zł za każde posiedzenie komisji lub rady, a przewodniczący komisji 210 zł. Miesięczny ryczałt w wysokości 1230 zł dostaje tylko przewodniczący rady. Uchwała zakłada rozszerzenie ryczałtu na wszystkich: 300 zł dla radnego, 320 dla przewodniczącego komisji, 350 zł dla wiceprzewodniczącego rady i 800 zł dla przewodniczącego.

Zdzisław Merski
Na sesji Rady Gminy 23 listopada projekt omawiał radny Zdzisław Merski. Powiedział, że w tym roku, wskutek zbyt częstych posiedzeń komisji, w budżecie zabraknie pieniędzy na diety. Ryczałt ułatwiłby zaplanowanie tych wydatków, które byłyby bardziej przewidywalne.

Wójt i jej radni już kilka razy składali wniosek o wprowadzenie ryczałtów, jednak nie akceptowała tego opozycja, mająca w Radzie Gminy większość. Tym razem radny Marcin Łowicki zgłosił wniosek o głosowanie imienne, ale ta propozycja nie przeszła (na 11 obecnych radnych 5 było za i 6 przeciw). Zaczęły padać coraz mocniejsze słowa. - Czego się boicie i wstydzicie? - zwrócił się do opozycji Merski. - Marnotrawimy pieniądze na diety. Nie oszkapiajmy tej gminy. Wstyd mi jest za was, jacy jesteście pazerni - powiedział. Pazerność zarzucił opozycji także Janusz Kulka.

Podobnie jak w dyskusji nad tym samym projektem na wrześniowej sesji, tak i obecnie nikt z opozycji nie zabrał głosu. Za projektem opowiedziało się 5 radnych: Marek Boruta, Dariusz Filipiak, Janusz Kulka, Marcin Łowicki i Zdzisław Merski. Przeciw głosowało 6: Marzena Gęsiak, Jadwiga Hasiuk, Małgorzata Jankowska, Bogdan Kosmalski, Agnieszka Malik i Sebastian Pomykała. Nikt się nie wstrzymał. Kolejny więc raz uchwała nie przeszła.
- Chciałam dać z rezerwy budżetowej na drogi, ale może dam państwu na diety - podsumowała wójt Anna Kusy-Kłos. Radny Merski oświadczył, że będzie składał ponownie ten wniosek aż do końca kadencji.
(rr, fot. mw)

do góry
2017 ©  Gazeta Chojeńska