Dzisiaj jest środa, 19 grudnia 2018 r.
Transodra Online
Rocznik Chojeński
Znajdziesz nas na Facebooku
„Gazeta Chojeńska” numer 49 z dnia 04.12.2018

Prezentujemy tu wybrane teksty z każdego numeru.
Wszystkie artykuły i informacje znajdują się w wydaniu papierowym.
Kto rządzi w sejmiku?
Nowi radni we wszystkich gminach
powiatu gryfińskiego

Nowe pobory w samorządach
M. Karwan wiceburmistrzem
Żabostuknięta
Dalsze inwestycje drogowe
Bezpieczne miejsce do malowania
Sport

Nowe pobory w samorządach

Jedne z pierwszych uchwał podejmowanych przez niektóre nowo wybrane rady gmin dotyczyły ustalenia poborów wójta lub burmistrza.


W Widuchowej zdecydowano o tym na pierwszej sesji Rady Gminy 21 listopada. Oto składniki nowych miesięcznych poborów brutto wójt Anny Kusy-Kłos: wynagrodzenie zasadnicze 4 700 zł (czyli bez zmian), dodatek funkcyjny 1 900 zł, czyli maksymalny (było 1 600), dodatek specjalny - 40% łącznie wynagrodzenia zasadniczego i dodatku funkcyjnego (było 20%) oraz zgodny z przepisami dodatek za wieloletnią pracę. Uchwałę przyjęto 11 głosami, a przeciw głosowało czworo radnych z opozycyjnego klubu Nasza Gmina: Jadwiga Hasiuk, Łukasz Mańkowski, Maria Markowicz i Agnieszka Smętek.

W Chojnie podobną uchwałę podjęto na drugiej w tej kadencji sesji 29 listopada. Poszczególne składniki poborów burmistrz Barbary Raweckiej ustalono w maksymalnych możliwych wysokościach: wynagrodzenie zasadnicze 4 700 zł, dodatek funkcyjny 1 900 zł, dodatek specjalny 40% (czyli 2 640 zł) i dodatek za wieloletnią pracę 20% (940 zł). Daje to łącznie brutto 10 180 zł. Radny Norbert Oleśków oznajmił, że wcześniej B. Rawecka na spotkaniu z radnymi zaproponowała, by dodatek specjalny wynosił nie 40, lecz 20%. Jednak na sesji za taką stawką głosował tylko sam Oleśków. Halina Szczygieł zaproponowała 30%, ale to też nie przeszło (4 za, 1 przeciw, 9 wstrzymujących się). Za uchwałą z wersją 40% było 9 radnych, nikt nie głosował przeciw, a wstrzymało się 5 (Michał Burak, Wojciech Łosowski, Beata Malecka, Norbert Oleśków i Halina Szczygieł). Poprzedni burmistrz Adam Fedorowicz zarabiał 9 750 zł, ale w maju opozycyjna większość radnych obniżyła mu pobory do 6 000.

Rada Powiatu Gryfińskiego w miniony piątek pozostawiła pobory starosty Wojciecha Konarskiego na dotychczasowym poziomie 10 620 zł brutto, czyli na maksymalnym dopuszczonym przez przepisy. Uchwałę poparli wszyscy obecni na sesji, jedynie sam zainteresowany (który jest także radnym) wstrzymał się od głosu.

Do nietypowej sytuacji doszło w Trzcińsku-Zdroju. Na sesji 23 listopada rada ustaliła pobory nowego burmistrza Bartłomieja Wróbla według takich stawek: wynagrodzenie zasadnicze 5 900 zł (jego poprzednik Zbigniew Kitlas miał 4 700), dodatek funkcyjny 1 900 (było 1 100), dodatek specjalny 30% (było 20%) i zgodny z odpowiednimi przepisami dodatek za wieloletnią pracę. Radna Maria Woźniak (która w październiku rywalizowała z Wróblem o stanowisko burmistrza) zapytała, czy gminę na to stać. Według niej nie jest dobrą rzeczą podwyżka od razu na starcie. – To za wysoko. Niech burmistrz najpierw trochę popracuje, wykaże się – przekonywała. Również radny Dariusz Szumiło stwierdził, że pobory powinny zostać na dotychczasowym poziomie. Innego zdania był Zdzisław Iwanicki i przewodniczący rady Robert Kowalski, według którego wynagrodzenie ma być motywujące. – Dobrzy pracownicy powinni mieć dobre wynagrodzenie - powiedział radny Cornelis Vreeswijk. Ostatecznie za uchwałą było 10 radnych, przeciw Dariusz Szumiło i Maria Woźniak, a wstrzymał się Zbigniew Noga (nieobecni byli: Piotr Przytuła i Grzegorz Wasiutyński).
Jednak po paru dniach burmistrz Bartłomiej Wróbel opublikował oświadczenie następującej treści: „W życiu niejednokrotnie popełniamy błędy, podejmujemy niekoniecznie trafne decyzje. Taka zapadła na nadzwyczajnej sesji Rady Gminy w dniu 23 listopada br. w sprawie wysokości uposażenia burmistrza. Pragnę Państwa - swoich Wyborców, przeprosić i przyznać rację w szeroko toczącej się dyskusji. Wszelkie oszczędności w trudnych dla gminy czasach należy zacząć od urzędu, w tym również od pensji burmistrza. Licząc się z Państwa zdaniem oświadczam, że moje uposażenie zostanie zmniejszone na najbliższym posiedzeniu Rady Gminy”.
Prawdopodobnie uchwała i tak byłaby unieważniona przez wojewodę, gdyż nie uwzględniono w niej rozporządzenia rządu z 15 maja, obniżającego maksymalne dopuszczalne wynagrodzenie zasadnicze burmistrzów w gminach wielkości Trzcińska z 5 900 do 4 700 zł.
Robert Ryss

do góry
2018 ©  Gazeta Chojeńska