Dzisiaj jest wtorek, 28 czerwca 2022 r.
Transodra Online
Rocznik Chojeński
Znajdziesz nas na Facebooku
„Gazeta Chojeńska” numer 47 z dnia 19.11.2013

Prezentujemy tu wybrane teksty z każdego numeru.
Wszystkie artykuły i informacje znajdują się w wydaniu papierowym.
Dwa oblicza węgla
Ile na infrastrukturę, ile na administrację
Gryfino robi kanalizację za 18 mln zł
Polacy w Niemczech
Od stycznia będzie ciężko
Spotkanie wydawców
Chór i saksofony
Kanalizacja z oporami
Praca zamiast kryminału
Gryfino bez logo
Cedynia z Horodłem
Przejazd nadal wyboisty
Sport

Ile na infrastrukturę, ile na administrację

Przed tygodniem informowaliśmy, jak w najnowszym rankingu Pisma Samorządu Terytorialnego „Wspólnota” wypadły nasze gminy pod względem wykorzystania funduszy unijnych w latach 2009-2012. Dziś poprzedni, wcześniejszy o parę tygodni ranking „Wspólnoty”, biorący pod uwagę inwestycje w infrastrukturę techniczną w latach 2010-2012. Autorem jest prof. Paweł Swianiewicz. Brał on pod uwagę głównie wydatki na transport (przede wszystkim remonty i budowę dróg administrowanych przez samorządy oraz tabor lokalnego transportu zbiorowego), gospodarkę komunalną (sieci wodociągowe i kanalizacyjne, oczyszczalnie ścieków, wysypiska śmieci, oświetlenie ulic itp.) i gospodarkę mieszkaniową. Jak komentuje autor rankingu, dane za 2012 rok potwierdzają, że wcześniejszy spadek inwestycji nie miał charakteru jednorazowego i jest to kilkuletnie spowolnienie, spowodowane głównie pogarszaniem się sytuacji finansowej samorządów. Najgorzej jest w powiatach: ich inwestycje w 2012 roku to zaledwie 60 proc. poziomu z roku poprzedniego, a w ostatnich dwóch latach spadły aż ponaddwukrotnie.

Miłą wiadomością jest, że wśród województw zwyciężyło zachodniopomorskie (194,28 zł w przeliczeniu na głowę mieszkańca), które rok temu było trzecie. Ostatnie miejsce zajmuje mazowieckie (61,15 zł). Wśród miast wojewódzkich po raz trzeci z rzędu wygrał Gdańsk (2 344,52 zł), wyprzedzając Warszawę (1 809,78) i Poznań (1 496,82). Szczecin jest na 12. miejscu z 807,04 zł.

Wśród powiatów prowadzi lubelski (449,02 zł). Z zachodniopomorskich najlepiej wypadł szczecinecki: wysokie 7. miejsce w kraju z 309,70 zł. Tuż za nim na 11. pozycji jest kołobrzeski. Powiat gryfiński z kwotą 69,84 zł na mieszkańca plasuje się na 232. miejscu w Polsce i na 15. w województwie. Na ostatnim, 18. miejscu jest goleniowski.

W grupie miast powiatowych na czele w kraju są Myślenice (1549,14 zł). Z Zachodniopomorskiego najwyżej sklasyfikowano Kołobrzeg: 12. miejsce i 883,81 zł. Gryfino jest na 153. miejscu z 328,57 zł (9. miejsce w województwie). Sklasyfikowano 268 miast powiatowych. Trzecie od końca i rzecz jasna ostatnie w województwie są Pyrzyce (98,25 zł).
Tak jak w innych rankingach, osobną kategorię tworzą miasta na prawach powiatu. Natomiast wśród pozostałych miast prowadzi Krynica Morska (woj. pomorskie): 10 299,34 zł. Na drugim miejscu w Polsce jest Nowe Warpno (7 764,36), a na szóstym Międzyzdroje (2 364,53). Sklasyfikowano 575 miast. Oto pozycje tych z powiatu gryfińskiego:

229. Cedynia 517,14 zł
234. Trzcińsko-Zdrój 512,55 zł
393. Moryń 330,84 zł
443. Chojna 271,14 zł
455. Mieszkowice 259,60 zł

W kategorii gmin wiejskich najlepszy w Polsce jest Kleszczów (woj. łódzkie): 10 241,19 zł. W krajowej czołówce sporo zachodniopomorskich gmin: na podium (trzecie miejsce) są Ostrowice z 3582,18 zł, na piątym Rewal (3134,29), a na szóstym Stepnica (2753,68). Miejsca naszych:

456. Widuchowa 651,68 zł
468. Banie 646,30 zł
767. Stare Czarnowo 489,27 zł

Na liście jest 1571 gmin wiejskich. Trzy ostatnie miejsca zajmują zachodniopomorskie: Białogard (21,31 zł), Siemyśl (17,49 zł) i Rymań (16,62 zł).


Ile wydają na administrację?
Warto przytoczyć jeszcze ranking gminnych wydatków bieżących na administrację za 2012 rok (w przeliczeniu na głowę mieszkańca):

Stare Czarnowo 493,78 zł
Cedynia 486,43 zł
Widuchowa 460,13 zł
Moryń 454,89 zł
Mieszkowice 415,56 zł
Trzcińsko-Zdrój 354,94 zł
Chojna 311,05 zł
Banie 301,19 zł
Gryfino 270,55 zł
powiat gryfiński 99,36 zł

Wspólnota tak komentuje te wyniki: „Pamiętajmy jednak, że większe wydatki wcale nie muszą oznaczać marnowania pieniędzy podatników na fanaberie urzędników. Skutkiem może być lepsza, sprawniejsza obsługa obywateli, a także np. większa skuteczność w pozyskiwaniu funduszy unijnych. Nasze zestawienie nie jest w stanie uchwycić jednak takiej zależności między wydatkami a ich efektami. Ale na pewno pozycja w rankingu dla każdego szefa urzędu powinna być materiałem do refleksji i wewnętrznego audytu wydatków”.
(rr)

do góry
2020 ©  Gazeta Chojeńska