Dzisiaj jest piątek, 13 grudnia 2019 r.
Transodra Online
Rocznik Chojeński
Znajdziesz nas na Facebooku
„Gazeta Chojeńska” numer 18 z dnia 30.04.2019

Prezentujemy tu wybrane teksty z każdego numeru.
Wszystkie artykuły i informacje znajdują się w wydaniu papierowym.
15 lat Polski w Unii Europejskiej
Nauczyciele piszą do rodziców i uczniów
Wypłata za strajk jest możliwa
Pamięć należna poległym
Trudno było się nudzić
Ruch przy murach
Sport

Trudno było się nudzić

Zrobić historyczną konferencję to zadanie, któremu nierzadko nie są w stanie podołać różne mniejsze czy nawet większe miasta. Imponuje to więc tym bardziej, jeśli takie konferencje organizuje się systematycznie od lat, jak to się dzieje w Mieszkowicach, a ponadto teksty wydawane są w książkach. VII Polsko-Niemiecką Konferencję „Nadodrzańskie Spotkania z Historią” zorganizowała ta gmina w piątek 26 kwietnia w Miejsko-Gminnym Ośrodku Kultury, a z wykładami wystąpiło ośmioro badaczy i regionalistów. Jak zwykle, kierownikiem i prowadzącym konferencję był dr Andrzej Chludziński z Instytutu Kaszubskiego w Gdańsku. Była to jedna z najciekawszych dotychczasowych mieszkowickich konferencji. Wszystkich prelegentów i słuchaczy przywitał burmistrz Andrzej Salwa.

Mieszkowice nie tylko co roku organizują konferencję, ale wydają książki z wszystkimi wygłaszanymi tam tekstami. Z satysfakcją demonstrował to w piątek burmistrz Salwa.
Pierwszy wystąpił dr Bartłomiej Rogalski z Muzeum Narodowego w Szczecinie. Mówił o wpływach skandynawskich na dolnym Nadodrzu w pierwszych wiekach naszej ery. Opierał się m.in. na swych odkryciach archeologicznych z cmentarzyska w pobliskim nadodrzańskim Czelinie.

Dr Reinhard Schmook - dyrektor Muzeum Nadodrza w Bad Freienwalde przybliżył kilka ciekawych obiektów z naszej okolicy: stojącą obecnie w chojeńskim kościele Mariackim figurę Chrystusa ze Stołecznej (Stolzenfelde), tajemniczą szachownicę na kościele w Lubiechowie Górnym, Kamień Szwedzki pod Chojną, pomnik Fryderyka Wielkiego w Gozdowicach, Kamień Śniadaniowy króla Fryderyka Wilhelma IV koło Neuenhagen, rzeźbę raka w Moryniu, kamień graniczny koło Schiffmühle pod Bad Freienwalde.

Dr Andrzej Chludziński omówił zmieniające się przez wieki (a także w ostatnich latach) nazwy ulic w Mieszkowicach.

Chyba najważniejszą postacią konferencji był sędziwy prof. Andrzej Lam z Uniwersytetu Warszawskiego. Ten badacz literatury i tłumacz zafascynowany jest twórczością mieszkającego kiedyś w Zielinie pod Mieszkowicami Gottfrieda Benna. Wybór ponad 200 wierszy w tłumaczeniu Lama ukaże się wkrótce. Warszawski naukowiec uważa Benna za drugiego po Rainerze Marii Rilkem największego XX-wiecznego poetę niemieckiego.

Kazimiera Kalita-Skwirzyńska ze Szczecina mówiła o kościele w Zielinie, gdzie jest piękny renesansowy ołtarz z 1614 roku i ambona z wysokiej klasy obrazami przedstawiającymi czterech ewangelistów.

Edda Gutsche kontynuowała rozpoczętą przed rokiem opowieść o nadodrzańskich malarzach z pierwszej połowy XX wieku. Jeden z nich to Hans Hartig (1873-1936), który uwieczniał na obrazach m.in. piękny punkt widokowy Gartzer Schrey (istniejący do dziś) pod Gartzem z panoramą doliny Odry. Inni omawiani artyści to: Fritz Anton Siebert (ur. 1878 w Gartzu, zm. w 1944 r. w Berlinie), Frida Lutz (ur. 1885 w Stuttgarcie, malowała m.in. pejzaże odrzańskie), Franz Theodor Schütt (1908-90).

Mieszkający w Gryfinie, ale rodzinnie związany z Trzcińskiem-Zdrojem regionalista Tadeusz Kołucki przedstawił powstanie i działalność trzcińskiego uzdrowiska, a opowieść bogato ilustrował kolekcją swych starych widokówek.

Na koniec dr Piotr Maliński (Uniwersytet Szczeciński) mówił o wrakach zalegających na dnie Odry Wschodniej. Najwięcej z nich to relikty z końca II wojny, jak zapora wrakowa przy moście na autostradzie A6 (hitlerowcy zatopili w tym celu cztery parowce, dwie barki i pogłębiarkę). Badania sonograficzne pokazują, że na dnie Odry są też bardziej współczesne wraki, w tym samochodów osobowych, które wpadły do wody.

Do konferencji jeszcze wrócimy.
Tekst i fot. Robert Ryss

do góry
2019 ©  Gazeta Chojeńska